logotyp

W dobrym stylu

Fot. Jacek Łagowski

Czytelnicy doceniają autorów, którzy doskonale posługują się polszczyzną, mają bogaty zasób słownictwa i rozpoznawalny styl. By osiągnąć taką sprawność, warto znać różne odmiany języka i świadomie korzystać z tej wiedzy oraz przyglądać się temu, jak piszą najlepsi Tekst: Anna Błaszkiewicz

Nie oszukujmy się – nawet pasjonująca historia opisana językiem urzędowym, niezrozumiałym, pełnym błędów albo zbyt potocznym, może stać się zupełnie niestrawna dla czytelników. Dlatego warto zadbać o to, by „odpowiednie dać rzeczy – słowo” i (to już zmartwienie innego poety) „aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa”.
  1. 1. Pierwsza rada jest więc oczywista – trzeba dużo czytać i podpatrywać sposób, w jaki formułują myśli mistrzowie słowa, także poeci. Warto sięgać również po książki poświęcone współczesnej polszczyźnie, a przeznaczone dla szerokiego grona odbiorców. Dzięki nim łatwiej nam będzie wychwycić zmiany zachodzące w języku, poznać nowe wyrazy, które – zdaniem jednych – go zaśmiecają, a – zdaniem innych – wzbogacają albo przypomnieć sobie słowa już wychodzące z użycia. Na listę lektur na pewno warto wpisać „Wszystko zależy od przyimka” czyli książkę–rozmowę prof. Jerzego Bralczyka, prof. Jana Miodka i prof. Andrzeja Markowskiego z Jerzym Sosnowskim, „500 zdań polskich” prof. Jerzego Bralczyka czy „Mój język prywatny” tego samego autora oraz „Zapomniane słowa” pod redakcją Magdaleny Budzińskiej.
  2. 2. Druga istotna sprawa, to dopasowanie formy naszego przekazu do jego treści, możliwości percepcyjnych odbiorców i do sytuacji. Język, którego używamy, powinien być zrozumiały dla czytelnika, z myślą o którym piszemy – inny w bajce dla 6-letniej wnuczki, inny w liście do 40-letniego syna, jeszcze inny w opowiadaniu, które ma zostać opublikowane w magazynie dla seniorów. Trzeba wziąć pod uwagę, czy nie nadużywamy fachowego albo zbyt wyszukanego słownictwa, np. archaizmów, czy o sprawach błahych nie piszemy w sposób zbyt pretensjonalny, czy nie posługujemy się za bardzo oficjalnym językiem, w sytuacji, w której wcale nie jest to konieczne. Uważajmy też z ironią – nie wszyscy odbiorcy są na nią gotowi.
  3. 3. Istotny jest więc styl, czyli językowy kształt całego naszego tekstu. Od nas zależy, po jakie wyrazy, konstrukcje składniowe czy związki frazeologiczne sięgamy. Warto postawić na jasność wypowiedzi, a więc unikać słownictwa specjalistycznego i erudycyjnego, zbyt skomplikowanych, długich zdań, zbędnych metafor i porównań oraz innych ozdobników, szyku przestawnego oraz nadmiaru frazeologizmów. Czytelnicy cenią styl zwięzły, który oznacza, że teksty są nasycone treścią i pozbawione waty słownej, niekoniecznie krótkie. Ważne jest także zachowanie jedności stylistycznej, czyli np. niewplatanie do wypowiedzi potocznej słów urzędowych albo robienie tego w świadomy i celowy sposób (np. po to, by ironicznie zwrócić uwagę na jakiś problem). Oczywiście powyższe zasady możemy do woli łamać, jeśli naszym celem jest jakiś rodzaj prowokacji artystycznej albo zabawy językowej.
  4. 4. Krytycy literaccy często używają jeszcze dwóch określeń – mówią o stylu „żywym” i „obrazowym”. To pierwsze sformułowanie oznacza zwykle, że autor stosuje różne typy zdań (np. wplata do tekstu zdania pytające), przytacza wypowiedzi innych osób, posługuje się figurami retorycznymi (np. celowymi powtórzeniami, personifikacją, eufemizmami), zmienia perspektywę, np. zamiast czasu przeszłego, używając teraźniejszego i zwraca uwagę na brzmienie tekstu, a więc np. wplata do niego wyrazy dźwiękonaśladowcze. Z kolei styl obrazowy to także wykorzystywanie (oczywiście z dużym umiarem) sentencji i przysłów, związków frazeologicznych oraz niebanalnych metafor, porównań i epitetów, które mocno działają na wyobraźnię czytelników.
  5. 5. Na pewno w czasie pisania rozmaitych tekstów przyda się proste rozróżnienie – nie jest to naukowa klasyfikacja, raczej podział, który pozwala sobie uświadomić, w jak różny sposób można napisać (i powiedzieć) tę samą rzecz. Wśród stylów współczesnej polszczyzny wyróżnijmy więc:
    • styl potoczny – najbardziej przypomina język mówiony, jest żywy, pełen emocji, zdania są dość proste, czasem brakuje w nich jakiegoś elementu, pojawia się za to dużo frazeologizmów;
    • styl urzędowo-kancelaryjny – jest szablonowy i skonwencjonalizowany, często używa się w nim form bezpodmiotowych (np. „uprasza się o niepalenie”), strony bierniej („zostaną podjęte odpowiednie kroki”) i charakterystycznego słownictwa (np. przedłożyć, alokacja środków), by sformułowania wydawały się bardziej oficjalne i kategoryczne;
    • styl publicystyczny – jest bardzo zróżnicowany, ale nastawiony na nawiązanie kontaktu z odbiorcą, więc często dość prosty, obrazowy i służący wywoływaniu emocji, pełen skrótów myślowych, również wyrazów modnych, potocznych i klisz językowych;
    • styl naukowy – jest jasny i precyzyjny, dużo w nim fachowego słownictwa, niezrozumiałego dla ogółu odbiorców, zdania są wielokrotnie złożone i skomplikowane formalnie, ale układają się w logiczną całość, brakuje natomiast środków językowych, które odwołują się do wyobraźni czy emocji czytelników;
    • styl literacki – jest silnie zindywidualizowany i z założenia inny dla każdego twórcy;
    Po co się przyglądać temu, jakim stylem pisane są artykuły naukowe, eseje czy akty prawne? By elementy dla nich charakterystyczne tylko świadomie i celowo, a nie przypadkowo, wprowadzać do swoich tekstów, wypracowując swój indywidualny, autorski styl, na pierwszy rzut oka rozpoznawalny przez czytelników.
  6. 6. By poćwiczyć sprawność językową, warto pisać różnego rodzaju teksty, także użytkowe, za każdym razem rozważając, kto będzie ich odbiorcą i jaki jest ich cel. Na dobry początek napisz:
    • recenzję ostatnio przeczytanej książki, obejrzanego filmu, spektaklu teatralnego lub wystawy, w której skupisz się na jasnym wyrażeniu swojej oceny i jej uzasadnieniu;
    • felieton na dowolny temat, w którym przedstawisz jakąś swoją obserwację i pogląd na tę sprawę, starając się używać żywego i obrazowego języka;
    • krótki wywiad (np. z ciotką, z którą i tak musisz wreszcie porozmawiać, by usłyszeć szczegóły rodzinnej historii, którą chcesz opisać), w którym skupisz się na stylu wypowiedzi swojego rozmówcy, by usłyszeć, jak bardzo różni się od twojego;
    • pismo np. do urzędu miasta, dzielnicy czy gminy w związku z ważną dla ciebie sprawą (np. postawieniem ławki w okolicach twojego domu, wyremontowaniem pamiątkowej tablicy, ograniczeniem prędkości na twojej ulicy), w którym spróbujesz przedstawić problem i swoją argumentację, używając języka oficjalnego, ale jasnego i zrozumiałego;
    • dialog, np. zmyśloną dyskusję między twoją 14-letnią wnuczką i 50-letnią córką, stawiając na zróżnicowanie języka każdej z postaci i opierając się na swoich językowych obserwacjach tego, jak te osoby mówią na co dzień.

>> powrót na początek strony <<

Zadanie jest współfinansowane ze środków otrzymanych od Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ramach Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020

Rządowy Program na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020