logotyp

Pięć sposobów na zanudzenie czytelnika

Fot. Jacek Łagowski

Naprawdę warto znać te zasady. Gdy chcesz zmęczyć i zniechęcić do siebie odbiorców, sięgasz po jedną z nich. Efekt murowany! A jeśli zdecydujesz się zastosować kilka na raz, zrazisz nawet najwytrwalszych. Oto nasz antyporadnik – proponujemy jednak, by go potraktować z przymrużeniem oka Tekst: Ola Rzążewska

1. Pisz o wszystkim, co ci akurat przychodzi do głowy

Jeśli stawiasz sobie za cel zanudzenie czytelników, postaraj się w niczym nie ograniczać. Niech poznają absolutnie wszystkie twoje przemyślenia i poglądy. Dlatego pisz dużo i szczegółowo, w końcu to twoje wspomnienia i możesz sobie pozwolić na to, co uznasz za stosowne. Nie selekcjonuj w żaden sposób informacji, wyliczaj fakty – jeden po drugim. Jeśli lubisz pisać chronologicznie, to czytelnik na pewno będzie ci wdzięczny, bo łatwiej będzie mu śledzić tok twojego myślenia. Ale jeśli uważasz, że lepiej posłużyć się w tekście metodą skojarzeń i płynnie przeskakiwać z jednego wątku do drugiego, idź za tym pomysłem – w końcu to twoje wspomnienia i tylko ty wyznaczasz tu reguły. Czytelnicy powinni docenić sam fakt, że się przed nimi otwierasz i prezentujesz im całe swoje życie jak na tacy! A że część twoich przemyśleń może się wydać miałka? Czy to takie ważne? Zresztą wyrzucenie z tej układanki jakiegokolwiek elementu, mogłoby spowodować, że obraz będzie niekompletny i przez to intrygujący, więc unikaj tego jak ognia. Jak mawiają autorzy amerykańskich poradników psychologicznych – każdy jest niepowtarzalną pełnią i należy to pielęgnować.

2. Chwal się

Każdy ma powody, by się czymś chwalić, na pewno masz je i ty. Udane wnuki, wspaniałe dzieci, osiągnięcia zawodowe swoje lub męża czy żony i dodatkowo liczne podróże, o ileż ciekawsze od tych, które były udziałem twoich znajomych. Postaw się na miejscu czytelnika, który nie miał tyle szczęścia w życiu, a na pewno zrozumiesz, że możliwość dowiedzenia się o tym, ile wspaniałych rzeczy spotkało właśnie ciebie, będzie dla niego prawdziwą przyjemnością. Ponieważ ponad wszelką wątpliwość akurat twoje dzieci i wnuki są wyjątkowo szczodrze obdarzone wieloma przymiotami ducha, a do tego są bardzo zdolne i mądre, pozwól im zabłysnąć. Opisuj takie historie, które tworzą z nich jednowymiarowe wzory do naśladowania – odpowiedni kontekst (a właściwie jego brak), pozwoli ci wystawić im wspaniałą laurkę. Niech nikt nie wątpi, że właśnie tobie zdarzyło się w życiu wszystko, co najlepsze. Myślisz, że czytelnicy będą ci zazdrościć? Oczywiście, że będą, a nie o to ci chodzi? W końcu to nie twoja wina, że wszystko udawało ci się w życiu lepiej niż innym.

3. Przedstawiaj jak najdokładniej swoje oceny i opinie

Tutaj nie ma żadnego „ale” – rób tak, a sukces w zanudzaniu masz gwarantowany. Gdy piszesz, nikt nie może wejść z tobą w polemikę, nikt nie może dać ci znać, że pleciesz bzdury, że mylisz ze sobą różne sprawy, że zwyczajnie nie masz racji, nikt nie ma najmniejszych szans, by wtrącić swoje trzy grosze. Tak doskonałe warunki do prezentowania swoich poglądów nie trafiają się często – więc siadaj do komputera i pisz. Pisz, pisz, pisz. To twoje niezbywalne prawo. Zresztą dłuższy tekst na pewno lepiej się sprawdzi niż krótszy. Spróbuj zapomnieć o tym, że współcześni czytelnicy nie są gotowi na wielogodzinną lekturę wynurzeń innych osób. Uznaj, że osoby, które nie przebrną przez twój tekst, zwyczajnie się nie znają. Pamiętaj, że temat, na jaki się wypowiadasz, w gruncie rzeczy nie ma większego znaczenia – przecież każdy człowiek powinien interesować się wszystkim, co go otacza. Ty ze swoim pisaniem wychodzisz mu tylko naprzeciw i ułatwiasz zadanie. Malarstwo holenderskie, posyłanie 6-latków do szkół, moda młodzieżowa, wyniki wyborów prezydenckich, medycyna, dobre maniery czy sytuacja międzynarodowa? Każdy temat jest dobry, bo na pewno na każdy masz swoje zdanie, które warto głośno wyartykułować.

4. Używaj dużo zdrobnień

Pewnie wiesz, że niektórzy dostają gęsiej skórki, gdy słyszą słowo pieniążki, prawda? No ale jak lepiej określić drobną sumę, którą dajesz wnusiowi na lody? A skoro o wnusiu mowa, to jak go inaczej opisać, niż używając określeń: cukiereczek, serduszko, złotko, maleństwo i brylancik? Pewnie twoja lista jest jeszcze dłuższa, a każde słowo wyraża miłość, jaką obdzielasz wszystkich swoich bliskich bez wyjątku. Lubisz używać zdrobnień, bo pokazują, że jesteś mocno uczuciową osobą? Nie rezygnuj z tego, choć innym ciarki chodzą po plecach od nadmiaru słodyczy. Można podejrzewać, że są po prostu zazdrośni, ale na to już nic nie możesz poradzić.

5. Pozwól czytelnikowi bardzo dokładnie poznać twoją rodzinę

Rozpracowywanie drzewa genealogicznego jest czasochłonnym i żmudnym zajęciem, ale – na szczęście – zazwyczaj bardzo ciekawym dla osoby, która się tym zajmuje. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by szczegółami swoich odkryć zadręczać czytelników. Niech twoja opowieść rozlewa się szerokim strumieniem i dotyczy jednocześnie jak największego grona osób, by żaden czytelnik nie mógł się zorientować, kto jest kim. Niedawno czytałam opowieści rodzinne pewnej znanej osoby, w których pogubiłam się już na poziomie pradziadków. Nagromadzenie szczegółów było imponujące – chwilami nie wiedziałam, o kim czytam, ale ponieważ liczyłam na to, że w końcu zyskam jasność w tej sprawie, nie przerywałam lektury. Niech moje doświadczenie będzie dowodem na to, że nawet najbardziej zawikłane opisy koligacji rodzinnych, nie zrażają wiernych czytelników. Nie wahaj się więc i pisz o dziadku Zenonie, jego licznych narzeczonych, pierwszej żonie, drugiej żonie i trzeciej żonie, którą była twoja babcia, a także o skomplikowanych perypetiach matrymonialnych, które były jej udziałem, nim go poznała. Pisz o zgubionych dokumentach, niepewnych datach urodzenia, nie ma też nic złego, jeśli używasz różnych wersji imienia na określenie jednej osoby. Co prawda historia staje się wtedy mocno zamotana, ale przecież piszesz dla inteligentnego i uważnego czytelnika. Z tą właśnie myślą siadaj do pracy!

>> powrót na początek strony <<

Zadanie jest współfinansowane ze środków otrzymanych od Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ramach Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020

Rządowy Program na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020